piątek, 20 kwietnia 2012

W koncu cos przybylo

Długo mnie nie było,bo RR-y dosłownie mnie zasypały. Postanowiłam zrobić sobie mala odskocznie od owych. Udało się skończyć kapelusz z piórami

Od w trakcie haftowania
 i zacząć serducho oraz ramkę do kolejnego kapelusza. Tak obecnie przedstawia się mój kapeluszowy SAL

Od w trakcie haftowania
Jak widać nadal dokładam satynowa mulinke w detalach a mam zamiar jeszcze dołożyć koraliki...

4 komentarze:

  1. Pięknie wyszedł, aż mi wstyd, że ja nadal tworzę pierwszy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piórka są cudne... muszę się za wykańczanie moich zabrać...

    OdpowiedzUsuń